Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 17:20 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 10:44
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
Witam, mam drobny problem, a nawet kilka, potrzebuje zatem waszej pomocy :)

Jakiś czas temu dostałem pióro wieczne Duke 96 Shine. Zalałem niebieskim zmywalnym atramentem za około 17zł, nie będę podawał nazwy aby niczego nie sugerować. Problem był taki, że atrament zasychał dość szybko, trzeba było ciągle pióro rozpisywać, a do tego miało tendencje do puszczania atramentu nie tam gdzie trzeba, np. gwint zrobił się niebieski. Przestałem pisać, a teraz chcę je znów uruchomić, czym radzicie je zalać?
Tutaj pojawia się drugi problem, pióra nie będę używał codziennie, do tego mam inne pióra, więc chciałbym też aby kolor był ciekawy/niecodzienny.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 17:31 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 11:34
Posty: 1146
Lokalizacja: Łódź
Ja bym podejrzewał, że problem leży w piórze, a nie w atramencie. Przypuszczać by można, że pióro jest nieszczelne i/lub pęknięte, bo niby czemu miałoby zalewać gwint?

_________________
Pozdrawiam,
alexalex


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 17:42 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 10:44
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
To nie tyle, że zalewało gwint, po prostu jak dziś zacząłem je czyścić to znalazłem także tam atrament, i postanowiłem o tym napisać, bo może to ma jakieś znaczenie. Reklamować mogę, tylko nie chcę tego robić na podstawie jednego atramentu, szczególnie że najbardziej przeszkadzało właśnie zasychanie, i czasem wręcz nieodpowiednio szybkie podawanie atramentu podczas pisania choć super szybko nie piszę.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 18:00 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 6 listopada 2010, 11:34
Posty: 1146
Lokalizacja: Łódź
Esper napisał(a):
czasem wręcz nieodpowiednio szybkie podawanie atramentu podczas pisania choć super szybko nie piszę

To jest kolejny dowód na to, że to wina pióra: ze względu na brak szczelności przepuszcza Ci za dużo atramentu do spływaka.

_________________
Pozdrawiam,
alexalex


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 21:49 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4054
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Rozumiem, że pióro za dużo nie pisało do tej pory? Jak stalówka trochę popracuje to minimalnie może się przepływ poprawić. Ale zasadniczo za kontrolę przepływu i jego "akuratność" odpowiada konstrukcja (i jakość/staranność) wykonania sekcji i potem spasowania stalówki ze spływakiem. Używając tego samego atramentu w różnych piórach zgadzam się, że sam atrament raczej nie jest winowajcą. Jak konstrukcja i materiały są dobre to (moje) pióra startują bez problemu po kilku/kilunastu dniach. Chyba, że np. potrząsane (przy przenoszeniu) pióro ma "zapowietrzony atrament" Tzn. bąbelki powietrza są w naboju/konwerterze i utrudniają swobodne spływania atramentu.
Więcej się nie wymądrzam bo się zaplączę. 8-) IMVHO gęstość atramentu ma pewne znaczenie ale raczej decyduje o komforcie pisania daną stalówką i nie powinna powodować, że pióro działa albo nie działa.

W starych instrukcjach Sheaffera (z lat 30 tych) zalecano przechowywać zalane pióro w pozycji pionowej. Być może po to, żeby na połączeniu stalówki ze spływakiem nie zasychał atrament?

Jak mocno dociskasz stalówkę pisząc i jaki jest jej rozmiar? Dla porządku: pióro nie było w międzyczasie przenoszone ani zostawione otwarte bez skuwki? Czy po napełnianiu "odsysałeś" od góry nadmiar atramentu który został pomiędzy spływakiem a stalówką?

Daj znać jakie działania i jaki skutek, bo to ciekawe. Kilka razy się zastanawiałem nad Duke-a zakupem.
Pzdr
Mac

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 22:38 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 10:44
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
A więc to wygląda tak :) Pisać pisałem nim sporo, zajęcia na uczelni itp. Przez dłuższy czas, także coś tam popracowało, używałem naboi uzupełnianych strzykawką. Dziś je myłem i zalałem czerwonym parkerem, załapało od razu ale sporo atramentu dostało się pomiędzy stalówkę a spływak po bokach, nie mówiąc już o tym że wydaje mi się iż od razu pojawiła się kropka pod obudową stalówki, pisać pisało dobrze tylko, że potrafiło przestać pisać, gdy z parkerami mi się to nie zdarza. Rozmiar to F, i tutaj faktycznie, pisze cienko, nie zalewa nie pogrubia czy coś takiego, jedynie nieco drapie papier. A wcześniej gdy pisałem niebieskim to dochodziło też do brudzenia palców, podczas mycia sporo niebieskiego wypłynęło też z korpusu. O tym konkretnym piórze mogę jeszcze tylko napisać, że jest ciężkie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 22:48 
Avatar użytkownika
Rada Jedi

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 00:06
Posty: 9916
Lokalizacja: Dolina Muminków
Tytuł użytkownika:: Zła Buka
Opisywane problemy wynikają jak wspomniał Alex z wady pióra i co byś nie tankował to tak będzie. Proponuję zwrócić pióro do reklamacji.

_________________
Rzuć mnie wilkom na pożarcie a wrócę dowodząc watahą.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 16 listopada 2010, 23:03 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 02:08
Posty: 4054
Lokalizacja: Warszawa
Tytuł użytkownika:: PiórWiecznyŁowca
Zawsze drapało czy jakiś upadek? Jak się szybko pisze w różnych kierunkach (np. po okręgu) to atrament "zdanża"? :)

Nadmiar atramentu na spływaku po napełnieniu z butelki można, a niektórzy mówią, że nawet koniecznie trzeba usuwać. Dotykając np. chusteczką do stalówki tam gdzie jest rozcięta. Ten nadmiar może się panoszyć po każdym fragmencie pióra, który się potem chowa w skuwce i brudzić ręce.

_________________
My podzieliliśmy się bogami, ale jak oni podzielili się nami?--- Dwie siły potężnieją w świecie intelektu: precyzja i bełkot. Zadanie: nie należy dopuścić do narodzin hybrydy - precyzyjnego bełkotu
W avatarze waran nilowy. Zdjęcie: snapshot.


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: środa, 17 listopada 2010, 13:34 
Użytkownik

Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2010, 10:44
Posty: 28
Lokalizacja: Kraków
Napełniam naboje, więc to nie stąd ten nadmiar a pojawia się tam od razu praktycznie. Tak drapało zawsze, drapało, czy też haczyło o papier, ciężko mi się wypowiedzieć jako laikowi, ale na pewno parkery suną po papierze przyjemniej. Po usunięciu nadmiaru znów tam napływa. Cóż idę szukać faktury i będę myślał co dalej :)


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 19:05 
Użytkownik

Dołączył(a): piątek, 12 listopada 2010, 22:34
Posty: 132
Esper napisał(a):
pióra nie będę używał codziennie
Oj, incydentalne pisanie, to nie jest 'Księciunia' mocna strona. Po tygodniowej przerwie, to moje "Cygaro" (podstawowe części ma pewnie jak Twoje) rozpisuję blisko minutę. A jak w konwerterze ma mniej niż 1/3-1/4 'paliwa' - trwa to jeszcze dłużej.

_________________
Visconti Ragtime 20th Anniversary, Pelikan Souverän M800 Black-Red, Pelikan Souverän M400 Tortoiseshell Brown,Pelikan Classic: M200, K200, D200 Green Marbled, Pelikan Script


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 20:59 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5667
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
MacKozinsky napisał(a):
W starych instrukcjach Sheaffera (z lat 30 tych) zalecano przechowywać zalane pióro w pozycji pionowej. Być może po to, żeby na połączeniu stalówki ze spływakiem nie zasychał atrament?

O! A masz może taką instrukcję "pod ręką" i mógłbyś wrzucić dla nas?

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 21:47 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 7 listopada 2010, 10:44
Posty: 738
Tytuł użytkownika:: miłośnik bimbru
Rok 1914
Obrazek

Obrazek

Rok 1922
Obrazek

Obrazek

Rok 1935
Obrazek

Obrazek

Vacuum-filler
Obrazek

Touchdown
Obrazek

Snorkel
Obrazek

Więcej tutaj:

http://www.penhero.com/PenGallery/Library/UserGuides.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 29 listopada 2010, 20:10 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): niedziela, 28 listopada 2010, 23:50
Posty: 608
Lokalizacja: Katowice
SUPERRRRRRRR

_________________
Prawdziwa wiedza rozpoczyna się tam, gdzie Google nie ma nic do powiedzenia...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: poniedziałek, 24 stycznia 2011, 09:07 
Użytkownik

Dołączył(a): poniedziałek, 24 stycznia 2011, 08:19
Posty: 40
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Wtam :)
ja używam naboi z serii pelikan 4001 Brilliant black i jak włożyłem do jednego pióra ( kupionego w supermarkecie) ze stalówką M pisał na brązowo jak włożyłem nabój do nowo zakupionego pióra zenith omega pisze ładnym czarnym kolorem. Jestem początkującym pisarzem zentha mam dopiero od tygodnia a naboje pelikana kupowałem w ciemno czy macie może jakieś propozycje naboi z lepszym atramentem szukam czegoś mega czarnego a ten pelikan ma dość jasny odcień czerni (brilliant black) czekam na pomoc i pozdrawiam YARO!

_________________
Pokaż mi swoje pióro a powiem Ci kim jesteś...


Góra
 Zobacz profil  
 
  Offline
PostNapisane: wtorek, 25 stycznia 2011, 22:20 
Avatar użytkownika
Użytkownik

Dołączył(a): środa, 3 listopada 2010, 19:02
Posty: 5667
Lokalizacja: na krańcu Królestwa...
Tytuł użytkownika:: She!fear
Zenith nie pomogę za bardzo, bo naboi używam... prawie wcale - wszystkie moje pióra (w 99,9% vintage) tankuję atramentami, a nawet jak mogę załadować któreś z nich nabojami (np. Watermana współczesnego) to i tak biorę buteleczkę z atramentem, strzykawkę i pusty nabój... :) Polecam Ci tę metodę za to - wtedy z czarnych atramentów... zainteresuj się Sheafferem Skrip :) Bardzo dobry atrament - powinieneś być zadowolony :)

_________________
Pozdrowienia
Pola

https://www.facebook.com/polavespercollages

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

kraków kuchnie na wymiar
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
phpbb3 1 styles alveo